sie 14
Po pierwsze to przepraszam wszystkich czytelników (czy są tu tacy jeszcze? jeśli nie to postaram się to zmienić pisząc użyteczne teksty) za to, że blog się tak zaniedbał. Długo na nim nie pisałem ale tak jak wspomniałem to się zmieni i mam nadzieję, że już się zmienia. Wracając jednak do tematu…..
Do tej pory miałem przyjemność (choć z tym różnie bywało) pracy w dwóch firmach gdzie zajmowałem się pozycjonowaniem.Pierwszą moją firmą była firma z sektora IT Bildpresse ciekawe czy docenią naturalnego seo linka
Ogólnie firma siedzi dość głęboko w branży ero porno i tego też tyczyło pozycjonowanie. Główne strategiczne keywordy jakie miały być wybijane to:
Oczywiście firma miała własne potężne zaplecze, programistów i serwery podłączone bezpośrednio pod łódzki GigaEthernet, także nie było to rzucanie się z motyką na słońce. Zaplecze w chwili gdy pracowałem to było około 150 domen z tym, że liczba ta bardzo dynamicznie się powiększała. Na stronach stawiany był głównie spam na WP generowany z automatu napisanego przez programistów. Automat pobierał i synonimizował treści z zeskanowanych materiałów (był koleś który przez 8h noon-stop skanował porno gazetki), nastepnie automat losował linki z puli i wplatał w tekst, do tego dorzucał komentarze.
Ja od siebie dorzuciłem swoje skromne zaplecze + SWL e-weblink który służył do dopalania na usługach był jeszcze Adder, który ponad 1,5 temu nie był jeszcze nic nie wartym syfem. Kolejnym programem był program do masowego generowania wpisów na precelkach (oczywiście ze względu na branżę porno wszystko szło na chama bez moderacji, dbałem jedynie o „unikalność” i synonimizowałem wpisy i co jakiś czas pisałem nowe). Niezłe to były jaja z tymi wpisami dla przykładu zapodam kilka linków (UWAGA materiał zawiera treści erotyczne, także wchodzisz na własną odpowiedzialność!):
- http://artykuly.bendix.pl/inne/269.html
- http://linkiwtresci.newblog.pl/archives/1579 (tu ten sam tekst przepuszczony przez synonimizer)
- http://www.bloc.pl/index.php/2009/04/10/fajne-opowiadania/
Dobra starczy tych ero bzdetów. W firmie pracował jeszcze kolo, który non-stop dodawał do katalogów. Generalnie to jednak miało marginalne znaczenie. Strony wychodziły tam hurtem po kilka dziennie, najszybciej tworzyli strony typu filmiki z youtube, produkty finansowe, sportowa encyklopedia i wszystko opakowane w ładny szablon. Byłe tez sporo stron stricte erotycznych. Powracając jeszcze na chwilę do oprogramowania to mieli także coś co automatem zamieszczało posty na forach i nawet inteligentnie nawiązywało dyskusje. Imć pan krupier z którym niektórzy chcieli prowadzić dyskusje:
- http://www.forum.obcasy.pl/viewtopic.php?p=107055
Napisane przez magda
\\ tags: pozycjonowanie sex, pozycjonowanie w branży ero, pozycjonowanie w firmie
gru 26
Hasła kompetytywne – to hasła o bardzo wysokim stopniu konkurencyjności, najczęściej a właściwie zawsze są to hasła dotyczące produktów i usług typowo komercyjnych. Przykłady haseł kompetytywnych:
- pozycjonowanie
- hotele
- kredyty
- ogłoszenia
- sex
Hasła tego typu pod względem pozycjonowania to ścisła czołówka i najwyższy stopień trudności, także duża ilość zwracanych wyników w wyszukiwarce Google. Dlaczego wspominam tu o tego typu hasłach? Dlatego, że pozycjonowanie pod takie frazy to dla początkujących i nie posiadających kapitału ludzi po prostu strata czasu. Nie jest możliwe znalezienie się w top10 lub nawet w top30 pod te frazy bez odpowiednich środków typu: olbrzymie zaplecze pozycjonerskie (przynajmniej około 100-300tys. zaindeksowanych podstron), kampania reklamowa, sponsoring i serwisy wspierające.
Oczywiście nic nie jest niemożliwe jednak wypozycjonowanie strony od zera do top10 pod frazy bardzo kompetytywne zajmuje dziesiątki lat, wymaga bardzo przemyślanych i ostrożnych działań i bardzo dużej wiedzy zarówno dotyczącej pozycjonowania i web-marketingu. Zachęcam jednak do unikania tego typu działań i promowania się pod hasła typu: hotele łódź, szybkie kredyty, tanie pozycjonowanie itp. Będzie sporo łatwiej znaleźć się w top10 a hasła te mają także sporą konwersję na wynik.
Napisane przez magda
\\ tags: keywords, kompetytywne hasła, konkurencja w Google, słowa klucze, wybieranie keywords
lis 13
Wprowadzenie
Raport pozycjonerski dla domeny seo24.waw.pl. Tak to dumnie nazwę. Czyli jak działa white seo w praktyce po 2 miesiącach (data rejestracji domeny seo24.waw.pl: 2009-09-23) w przybliżeniu można przyjąć, że pozycjonowanie trwa dwa miesiące. Przed przejściem do konkretów małe sprostowanie pozycjonowanie to sztuczne manipulowanie wynikami wyszukiwarki w celu podniesienia pozycji danej witryny. Dla jasności w przypadku tej domeny mówię o white seo czyli tworzeniu i budowaniu unikalnej treści, linkowaniu poprzez katalogi dodawane ręcznie i artykuły także pisane ręcznie. Trzeba pamiętać, że 2 miesiące to b. krótki czas jeśli chodzi o pozycjonowanie, zwłaszcza dla świeżo wykupionych domen.
Raport pozycjonerski
Statystyki pochodzą z narzędzia statystycznego Google -> Google Analytics.
Łączna liczba odwiedzin ze wszystkich źródeł: 322
- 48,45% witryny odsyłające
- 30,12% wyszukiwarki
- 21,43% odwiedziny bezpośrednie
Tagi wyszukiwane w Google, które generowały ruch na stronie rozkład(14-11-2008):
|
|
|
|
|
|
|
78 |
80,41% |
7-12 miejsce |
|
|
4 |
4,12% |
3 miejsce |
|
|
2 |
2,06% |
3,4 miejsce |
|
|
1 |
1,03% |
2 miejsce |
|
|
1 |
1,03% |
6 miejsce |
Trzeba wziąć jako poprawkę to, że Google Analytics odczytuje dane z pewnym opóźnieniem to raz. Po drugie Google Analytics prowadził statystkę od 13-10-2008 do 12-11-2008 czyli miesiąc. Zatem jak na miesiąc 322 unikalne wejścia to nie jest jeszcze taki zły wynik, choć zdaję sobie sprawę, że chwalić się też nie ma czym. Warto zwrócić uwagę, że wszystkie wejścia pochodzą z tzw. long tail czyli długiego ogona. Nie są to typowe frazy pod jakie się pozycjonuje strony wynikają one z unikalnej treści strony. Zapewne rzuca Wam się w oczy fraza seo24 z, której strona uzyskała dużą procentową ilość wejść. Przytoczę tu swój artykuł o błędach w pozycjonowaniu i fragmencie o wyborze nazwy domeny jak widzicie tutaj odegrało to kluczową rolę, gdyż śmiem twierdzić, że nazwa domeny spowodowała w największym stopniu takie wybicie się strony na tą w sumie nie tak łatwą frazę.
Frazy na, które strona się nie wybiła
- Fraza filtr w Google to z kolei miejsce 35 czyli raczej nikłe prawdopodobieństwo wejścia co nie zmienia faktu, że taka pozycja też nie jest dziełem przypadku aczkolwiek liczyłam tu na więcej może z czasem się to zmieni.
- Fraza jak budować zaplecze to z kolei miejsce 3-4 czyli wysoko i mogłoby się wydawać z potencjalną szansą uzyskania ruchu. To jednak był zły wybór słowa klucza z long tail. Lepszą frazą wydaje się być budowanie zaplecza tyle, że tu strona jest 42 miejsce, także raczej bez szans na pozyskanie ruchu.
- Fraza błędy w pozycjonowaniu to zaskakująco i niezrozumiale niskie miejsce 42 i 43.
Napisane przez magda
\\ tags: google analytics, pozycjonowanie raport, raport pozycjonerski, seo raport, statystyki strony
Najnowsze komentarze