paź 24

Błędy w pozycjonowaniu można podzielić na kilka kategorii. Są to(nazwy umowne wymyślone i utworzone przeze mnie):

  • błędy w fazie projektowej
  • błędy w fazie optymalizacji strony
  • błędy linkowania

Struktura błędów jest ułożona chronologicznie pod względem tego jak budujemy stronę. Tzn. najpierw mamy jakiś pomysł na stronę i tematykę z nią związaną decydujemy się na to jakiego silnika(o ile w ogóle jakiegokolwiek będziemy używać itp.) Poniżej wyjaśnię i omówię jakie są najczęściej spotykane i popełniane błędy w fazie projektowej.

Błędy w fazie projektowej

Zły silnik strony i skrypty nie sprzyjające pozycjonowaniu.

Najbardziej chyba istotnym błędem w fazie projektowej jest wybór złego silnika strony(cms) i oparcie strony na skryptach nieprzyjaznych wyszukiwarkom(np: ukrywanie tekstu a nawet całej zawartości strony w JavaScript). Jeśli tekst znajduję się w skrypcie Java wyszukiwarka czyli Google w ogóle nie widzi takiego tekstu powoduje to oczywiście szereg negatywnych pod względem seo i pozycjonowania konsekwencji dla naszej strony. Sami zresztą możecie zobaczyć i przeczytać o tym, że Google analizuje treść strony i po wpisaniu danej frazy w wyszukiwarce łączy różne kombinacje słów z naszej strony dopasowując je do frazy wpisanej przez użytkownika. Jeśli strona ma znikomą lub nawet nie ma żadnej treści to łatwo sobie odpowiedzieć na pytanie czy Google lubi taką stronę i uważa ją za wartościową? Skrypty stosowane na stronie są silnie powiązane z silnikiem strony(systemem cms w tej kwestii polecam wordpress, jest on także dostępny w polskiej wersji).

Złe nazwy stron i niewłaściwe nazwy linków

Mod Rewrite

O ile niewłaściwa struktura linków(nieprzyjazne adresy np: http://www.kasa.hekko.pl/tekst_piosenki.php?id=184910&&artist=Obispo+Pascal&&title=L%E9chapp%E9e+Belle – tak na marginesie to moja strona;) dotyczy stron dynamicznych czyli używających php o tyle złe nazwy stron dotyczą stron statycznych czyli plików html. Najpierw o stronach dynamicznych. Do obsługi przyjaznych linków wymagany jest moduł mod rewrite oraz serwer typu Apache(plik .htaccess). Ambitni oczywiście mogą spróbować sami sobie coś takiego napisać tu artykuł o mod rewrite oraz to trudniejsze przyjazne linki. Jest to jednak sprawa dość skomplikowana i dla kogoś kto nie jest programistą lub nie ma ochoty się w to bawić polecam gotowe skrypty z obsługą mod rewrite(dziś to już w sumie większość).

Niewłaściwe nazwy linków wewnętrznych

Żeby to wyjaśnić posłużę się przykładem załóżmy, że prowadzimy stronę o klubie piłkarskim Arsenal Londyn, w którym mamy sekcję: drużyna młodzieżowa, sponsorzy, historia, aktualności itp. Ważne żeby nazywać strony tak aby jednocześnie zawierały w nazwie potencjalne frazy wpisywane w Google jak oddawały treść i opisywały co też na tej podstronie się znajduję. Czyli np: www.arsenal.pl/historia-arsenalu.html a nie www.arsenal.pl/001.html. Trzeba tu także zaznaczyć aspekt web-marketingowy po wpisaniu frazy w Google wyłuszczone zostają właśnie nazwa podstrony, domena i tekst na stronie zawierające wpisywaną frazę. Jak myślicie w, którą stronie użytkownik kliknie chętniej?

Wybór nazwy domeny

Nazywanie tego błędem byłoby jak mawiał były premier(to już drugie nawiązanie do p. Jarosława Kaczyńskiego na moim blogu fatum jakieś czy co;) RP nadużyciem semantycznym, jednak warto wybierać domeny po pierwsze z nazwą frazy w treści i powiązane tematycznie z tematyką strony, po drugie możliwie krótkie.

Błędy optymalizacji strony

Przejdźmy teraz radośnie do następnych w kolejności chronologicznej błędów. Czyli błędów optymalizacji strony. Głównym błędem(optymalizację meta tagów i title znajdziecie w artykule pozycjonowanie w praktyce). Najczęściej i najdotkliwiej odczuwanym błędem optymalizacji jest:

Złe linkowanie wewnętrzne

Złe linkowanie wewnętrzne to źle podlinkowane strony wewnątrz naszej witryny także zbyt głęboko umieszczone podstrony np: powyżej 2 linków od strony głównej czyli -> www.stronglowna.pl/link1.html/link2.html/link3.html Jak powinno się budować dobre linkowanie wewnętrzne? Do każdej podstrony powinien prowadzić jeden link ze strony głównej i na odwrót. Link ten powinien zwierać tytuł oraz odpowiedni anchor text sprzyjający nam w pozycjonowaniu. Jeśli gdzieś musicie umieszczać dodatkowe linki to moja rada nadawajcie im atrybut rel=”nofollow”. W ten będziecie mieli dobrze wewnętrznie podlinkowaną witrynę dobrym sposobem(jeśli korzystacie ze statycznego html) jest umieszczenie menu, które po prostu kopiujecie i wklejacie, dodatkowo polepsza to nawigację strony dla użytkownika.

Brak mapy na stronie i brak mapy w Google

No cóż jeśli chodzi o brak mapy na stronie to ten błąd sama popełniam ale mapa do Google(to jest ważniejsze) jest wysyłana automatycznie po każdej edycji strony dzięki tej oto znakomitej wtyczce Google XML sitemap

Złe zagęszczenie słów kluczowych w treści

Przy czy może być ona zarówno za duże jak i za małe. Trzeba umieć wyczuć złoty środek. Przy za dużym zagęszczeniu(często błąd początkujących pozycjonerów) trzeba się liczyć ze spadkiem w wynikach lub nawet z banem ze strony Google, także konsekwencje są dość poważne, aczkolwiek zdarza się to rzadko. Przy zbyt małym zagęszczeniu(to z kolei jest błąd robiony bez żadnej świadomości pozycjonerskiej) Google po prostu może nie znaleźć naszej strony na interesujące nas frazy. Warto też tu wspomnieć o przeładowaniu bądź całkowitym pominięciu atrybutu dla grafik i zdjęć alt, tam również warto umieszczać słowa klucze.

Błędy linkowania

To po prostu zbyt duże wahania w przyroście i spadku linków do naszej witryny. Przykład: pierwszy miesiąc Google indeksuje 20 linków do naszej strony, 2 miesiąc 50 linków, 3 miesiąc dopalamy bezmyślnie z systemu wymiany i strona dostaje przyrost 100 000 linków. Oczywiście prawdopodobnym scenariuszem będzie filtr zwłaszcza jeśli domena jest młoda. Linkowanie musi wyglądać na naturalne i w miarę stabilne dobrze też jeśli linkują nas strony powiązane tematycznie oraz linkują także nasze podstrony a nie tylko stronę główną i dodatkowo różnicują anchor text.

Błędy linkwowania to także linkowanie np: trzykrotnie tym samym linkiem np: strony głownej w presell pages. Błędem jest także linkowanie do www.stronaglowna.pl i www.stronaglowna.pl/index.html lub/i www.stronaglowna/index.php. Jesli już linkujemy to wybierzmy tylko i wyłącznie tą wesję www.stronaglowna.pl w ten sposób wzmacniamy domenę i budujemy PageRank.

Napisane przez magda \\ tags: , , , , , ,

paź 21

A raczej jak się uchronić przed filtrem – którego według Google nie ma – ciekawe czy w krasnoludki też wierzą;) Filtr to tzw. sandbox. Nakładany jest za zbyt mocne i nienaturalnie wyglądające przyrosty linków. Filtr to spadek strony o około 30 pozycji czyli 3 podstrony w wynikach na daną frazę lub frazy. Ban natomiast to całkowite usunięcie z indeksu strony. O niebezpieczeństwach związanych z używaniem Systemów Wymiany Linków możecie pocztać na Lexy blog Ja tylko dodam, że systemów wymiany używamy raczej do indeksowania nowych wpisów w katalogach i presell pages niż samego sensu stricte pozycjonowania.

Filtr jest stanem przejściowym tzn. jest nakładany na jakiś czas. Jaki? niestety tego nie wiadomo może to być zarówno tydzień jak i rok lub więcej. Przy czym znaczenie może mieć historia domeny, wiek, gwałtownośc przyrostu linków, linkowanie tym samym anchorem, uczestnictwo w Systemach Wymiany Linków(mówię o stornie na, którą został nałożony filtr) i inne wytyczne Google złamane przez stronę.

Jednak z ostatnich obserwacji wynika, że filtr można dostać właściwie za nic. Ile w tym prawdy, trudno obiektywnie ocenić bo sama filtr ani bana na szczęście jeszcze nie dostałam i niech tak zostanie:). W każdym bądź razie co zrobić żeby z niego wyjść:

  • najważniejsze to zastosować się do wszystkich wytycznych Google. Czyli usunięcia SWL (jeśli takowy był na stronie) zbadanie czy na stronie nie ma ukrytego tekstu lub linków (mają ten sam kolor jak tło a Google uznaję to za cloaking czyli maskowanie lub ukrywanie tekstu). Co oprócz tego duplicate content przede wszystkim zwróćmy uwagę czy treść nie jest duplikowana o obrębie naszej strony (może się to zdarzyć kiedy korzystamy z automatów). Może się zdarzyć, że konkurencja dowala systemem żeby to sprawdzić proponuje posłużyć się tym narzędziem – > BacklinkChecker. Narzędzie to sprawdza skąd prowadzą linki do danej strony. Będziecie mogli najprawdopodobniej wykryć czy konkurencja przywala SWL czy nie. Jeśli macie podejrzenia, że tak rzeczywiście jest trzeba sprawę zgłosić do Google w centrum kontaku. Niestety ostrzegam, że nie raz trzeba się sporo naczekać na odpowiedź o ile się ją w ogóle otrzyma. No ale cóż to Google ustala reguły gry.
  • kolejnym krokiem po zastosowaniu powyższych działań jest zgłoszenie strony do ponownego rozpatrzenia. Robimy to w Google WebMasterTools zaznaczając zafiltrowaną/zbanowaną stronę i klikając -> Request reconsideration

W skrajnym przypadku nagminnego i ciągłego łamania zasad strona może dostać tzw. bana czyli na stałe wylecieć z indeksu Google. W takim przypadku najlepszym wyjściem jest zakup nowej domeny i przekierowanie 301 z domeny zbanowanej na nową domenę. Pod linkiem jest objasnione co i jak należy zrobić. Przekierowanie 301 daje nam to, że nie tracimy linków prowadzących do strony i Google powinno ją ładnie przenieść i przeindeksować na nowy adres, także PagRank zostanie przeniesiony jednak widoczny będzie dopiero przy następnym update. Logiczne jest jednak, że skoro strona została zbanowana to musiałbyć tego jakiś powód. Także jeśli zdecydujecie się na taki zabieg zlikwidujcie najpierw potencjalne źródło problemu a dopiero potem róbcie przekierowanie.

Napisane przez magda \\ tags: , , , , ,

paź 17

WordPress to cudowny CMS. Uwielbiam go za to, że jest lekkostrawny dla serwera ale przede wszystkim za jego seo friendly charakter. Oto co wyróżnia to cudowną maszynkę do zarządzania treścią na tle pozostałych cms(aspekt seo):

  • Przyjazne linki, nie dość, że Google łatwiej indeksuje(o indeksowaniu za chwilę) takie linki to jeszcze wpływają one pozytywnie na sam efekt pozycjonowania. Przykład w moim poprzednim artykule. Jeśli pozycjonujemy frazy z long tail warto artykułom nadawać takie właśnie tytuły.
  • Automatyczne pingowanie. Sprawia to, że napisaniu artykułu widzę Google bota na swojej stronie, zresztą nie tylko Google bota. Yahoo slurp, MSN bot są równie częstymi gośćmi. Artykuły z wordpressa są indeksowane błyskawicznie(kwestia kliku minut).
  • Wtyczka ‘All in one SEO pack‘, która nadaje każdemu artykułowi osobny title i desription.
  • Wtyczka ‘Google sitemap‘, ta wtyczka nie tylko generuje automatycznie sitemapę wysyła ją do Google, Yahoo, MSN i Ask.com ale uaktualnia sitemapę przy każdej naszej modyfikacji strony(np: kiedy piszemy nowy artykuł) i powiadamia wyszukiwarki! Do tego mamy różnicowanie priorytetów stron, które sami możemy modyfikować.
  • Wtyczka ‘breadcrumb-navxt‘ do ustawiania paginacji wprowadza ułatwienia i polepsz wewnętrzne limkowanie bloga.
  • Wtyczka ‘Wp-o-matic‘ to coś dla auto blogerów żeby nie powiedzieć spamerów;) Wtyczka zasysa treści z kanałów RSS po czym umieszcza je automatycznie na blogu wraz ze zdjęciami. Jeśli tego Wam mało to wtyczka ta pozwala także zmieniać automatycznie wskazane słowa(ma to zapewne zapobiegać duplikowaniu treści). Poniżej video na temat 10 najlepszych pluginów w wordpress

Streszczę o czym mowa. Wspomniane są godne uwagi pluginy google anlytics i google adsense. Umożliwiają one łatwe umieszczenie w/w narzedzi na naszym blogu. Po za tym plugin umożliwiający automatyczną aktualizację wordpress do wyższej wersji. Co jeszcze warto wspomnieć to nie umieszczajcie tych samych artykułów w więcej niż jednej kategorii. Google tego nie lubi, ociera się to o duplicate content. W video była jeszcze jedna uwaga odnośnie wtyczki ‘Google sitemap‘ nie było zalecane żeby robić mapę kiedy na blogu nie macie żadnej treści, nie było również zalecane automatyczne aktualizowanie wordpress ze względu na możliwość niekompatybilności pluginów autor radził zaczekać 2-3 tygodnie.

Napisane przez magda \\ tags: , , , ,